poniedziałek, 6 sierpnia 2012
Arabeska
Nastrojowe sceny rozgrywające się przy orientalnej muzyce przenoszą widza w tajemniczy świat Wschodu.
Wszystkiemu temu towarzyszy znakomita gra szczudlarzy i tancerzy, niezwykłe kostiumy, płonące rekwizyty i efekty pirotechniczne. Napięcie rośnie wraz z trwaniem widowiska. Od delikatnych ruchów przy melodyjnych wschodnich dźwiękach, po dynamiczne „ogniowe szaleństwo”.
Konstrukcja spektaklu sprawia, że jest on doskonałą rozrywką zarówno dla starszego, jak i młodszego widza.
Występują: Anna Koszak
Piotr Uziel
Grzegorz Limanowski
Błażej Dziuba
Opowieści Smutnej Rzeki
Opowieści Smutnej Rzeki
Nieoczekiwanie popołudnie, które miało być słodkim lenistwem zmienia się w kolejną fascynującą przygodę, a nasi bohaterowie muszą stawić czoła po raz kolejny zbliżającej się katastrofie ekologicznej. Poznają przy tym tajemniczą historią rzeki – która jak wiadomo, momentami spokojna – jak zdołał zauważyć Szczurek, z każdym kolejnym słowem staje się coraz ciekawsza i porywająca – wciągająca w swoje wiry nawet najmniej zapoznanych z tematem słuchaczy.
Czy Lalka i Szczurek zdołają pomóc nowej przyjaciółce? Czy uda się ocalić świat?
O tym przekonacie się oglądając kolejne ekologiczne show przygotowane przez TEATR POZYTYWKA, związane z zanieczyszczeniem wód i lasów oraz z dzikimi wysypikami.
Niesamowite kostiumy, dużo piosenek, i fakt, że każdy z widzów może stać się bohaterem naszej historii sprawi, że tak ważny temat jak ochrona środowiska zostanie w łatwy i przyjemny sposób przekazany nawet najmłodszym widzom.
Czas trwania 60-70minut
Występują: Karolina Szymbara, Karolina Lisik, Łukasz Łęcki
Wymagania techniczne: standardowe nagłośnienie z odtwarzaczem CD i 3 mikrofonami, 5 krzeseł
środa, 27 czerwca 2012
Warszawiacy kochają Bułhakowa
W czasie odbywającego się na Mariensztacie Kiermaszu Książki, największej w mieście plenerowej imprezy poświęconej czytaniu, przeprowadzono plebiscyt na ulubioną książkę, w którym wzięło udział kilkaset osób. Zwyciężył "Mistrz i Małgorzata" Michaiła Bułhakowa. Drugie miejsce zajął Carlos Ruis Zafon, hiszpański autor, którego powieść "Cień wiatru" przetłumaczono na 30 języków. Trzecie miejsce zajęła seria o Harrym Potterze pióra Joanne Rowling.
Wśród polskich autorów pierwsze miejsca na liście zajął Mikołaj Łoziński, autor "Książki", powieści inspirowanej losami jego bliskich. Drugi najbardziej lubiany w Warszawie polski autor to Marek Nowakowski, uczestnicy plebiscytu często wskazywali jego najnowszą książkę "Pióro. Autobiografia literacka", przedstawiającą barwny obraz miasta oraz życia literackiego lat 50. i 60. Dalej na liście literackich ulubieńców znaleźli się Joanna Chmielewska (i jej kryminały takie jak "Studnie Przodków", "Lesio" i "Całe zdanie nieboszczyka"), Leopold Tyrmand (autor często wskazywanych przez warszawiaków "Złego" i "Dziennika") oraz Olga Tokarczuk (uczestnicy plebiscytu polubili napisane przez nią "Podróż ludzi księgi" czy "Prawiek i inne czasy").
Wśród książek dla dzieci warszaswiacy najczęściej wybierali "Ryjówkę Przeznaczenia" Tomasza Samojlika. Inne zauważone przez czytelników książki dla najmłodszych, to m.in.: "Franklin zaprasza misia" Bourgeois Paulette'a i Clarka Brenda, "Nowe przygody Pana Samochodzika" Zbigniewa Nienackiego czy "Feliks, Net i Nika" Rafała Kosika.
"Z wymienionych w plebiscycie tytułów można stworzyć potężną bibliotekę, w której na równi reprezentowani będą polscy i zagraniczni autorzy. Wśród nich między innymi Jose Saramago, Garcia Marquez, Tiziano Terzani, Milan Kundera, Michał Witkowski czy Stanisław Lem. Największą półkę zajmą kryminały i powieści - to gatunki najczęściej wskazywane przez warszawiaków. Uczestnicy Kiermaszu Książki docenili też polskie reportaże Andrzeja Stasiuka i Jacka Hugo-Badera" - podsumowują autorzy plebiscytu.
"Bardzo budująca, ale i zaskakująca jest informacja, że Bułhakow został doceniony przez warszawiaków - wszak nie jest to lektura prosta, lecz pełna odniesień kulturowych i skomplikowanej metaforyki. Podobnie jest zresztą z +Książką+ młodego pisarza - Mikołaja Łozińskiego. Są to pozycje wymagające od czytelnika zaangażowania uwagi, znajomości kodów i pewnego obycia literackiego, wyrastającego ponad znajomość kanonu lektur. Nie dziwią natomiast wśród najpopularniejszych twórców nazwiska Zafona i Rowling. Ich twórczość, z gruntu popularna, znajduje rzesze fanów na całym świecie. Harry Potter stał się synonimem czarodzieja i popkulturowym symbolem magii i cokolwiek byśmy myśleli o tego typu twórczości, Rowling trwale wpisała się do kanonu literatury dziecięcej i młodzieżowej. Natomiast Zafon to pisarz aspirujący do wysokiej kultury, ale znajdujący się na granicy z kulturą popularną" - skomentowała wyniki plebiscytu Kinga Stanaszek-Bryc z wydziału polonistyki UW.
Głosowanie na ulubioną książkę warszawiaków po raz pierwszy towarzyszyło Warszawskiemu Kiermaszowi Książki, który odbył się 26 i 27 maja 2012 r. Podczas dwudniowego Kiermaszu miało miejsce 30 spotkań z autorami, artystami, ilustratorami, odbyły się także warsztaty, panele, konsultacje poetyckie, spektakle i wydarzenia dla najmłodszych czytelników. Organizatorami Kiermaszu byli Urząd Miasta st. Warszawy i Stołeczna Estrada we współpracy z firmą Murator EXPO oraz Spółka Targi Książki.
Wskrzeszanie
Aneta nie przwyr?ci m?owi ?ycia. Pozostanie wdow?, ale wszystkimi zabiegami, kt?rymi pr?buje tego dokona? – wskrzesi siebie sam?, na nowo przywo?a z niebytu. Oderwie si? od roli ?ony swojego m?a. Agnieszka Przepi?rska chwyta widz?w niezwyk?? energi?, przyci?ga jak magnes i nie ma ju? odwrotu: Przyjrzyj si? cierpieniu, jakiego nie zazna?e?, poczuj go. Sprawd? si?.
Mo?na by za?o?y?, ?e zawsze b?dzie mi?o i szcz?liwie. Ona, spe?niona matka. Aneta, 35 lat, dorastaj?ca c?rka i m?odszy syn. Owoc zwi?zku z Andrzejem, ambitnym m?czyzn? z tytu?em naukowym, robi?cym karier? w polityce, a raczej – s?u?bie publicznej, jest bowiem cenionym i do?wiadczonym ekspertem. W sam raz pasuj?cym do rz?du fachowc?w. Do dla niego Aneta po?wi?ci?a w?asn? karier?. Maj? dom z ogrodem, kt?ry wsp?lnie piel?gnuj?. Aneta le?y w ??ku, ale nie ?pi. Tak jest ka?dego ranka; Andrzej wypija herbat? i wychodzi. Wydaje si?, ?e i tym razem jest podobnie. Kobieta s?yszy d?wi?k kom?rki. To m?? przesy?a sms, ?e ju? wyl?dowali, ?e wszystko w porz?dku. Jak zawsze. Przed po?udniem dzwoni te?ciowa, pyta czy Aneta ogl?da telewizj?. W??cza odbiornik, dowiaduje si? o katastrofie lotniczej. „Niemo?liwe“ – my?li. Przecie? pisa?. Si?ga nerwowo po telefon – nie. Skrzynka pusta; ?ni?o jej si?? Wi?c jednak. Andrzej zgni??. Nie mo?e uwierzy?, on? Jak m?gby zostawi? j? sam?. S?yszy wsz?dzie jego g?os. W obcym m?czy?nie siedz?cym obok w przedziale. Nawet w psie mijanym na ulicy. Wsz?dzie.
W dniu katastrofy ich dom zaludnia si?. Niby znane twarze, cho? tak rzadko widziane. Rodzina, kt?ra nigdy ich nie odwiedza?a tak licznie i spontanicznie. Nawet w ?wi?ta. Nakazy spo?eczne sugeruj?, aby oblec si? w czer? i p?aka?. Aneta jednak czuje rado??, jest w?r?d bliskich. Wreszcie nie sama. W innej roli. Czy tak wolno? Jak wyzwoli? w sobie p?acz, smutek, t?sknot?? Ta scena mocno przypomina „Trzy kolory. Niebieski“ Kie?lowskiego. G??wna bohaterka prze?yje wypadek samochodowy, w kt?rym ginie c?rka i m??, znany kompozytor. Tymczasem ona nie czuje potrzeby uzewn?trznia? smutku. Kryje go w sobie, piel?gnuje pami?? inaczej, na w?asny spos?b. Kiedy w pustej rezydencji trafia na s?u??c?, pyta j?, dlaczego p?acze. „Bo pani nie p?acze“ – odpowiada kobieta. Aneta jest jak Julie. T?skni przecie? za m?em, nie mo?e pogodzi? si? z t? strat?; dlaczego w?a?nie j? to dotkn?o? A jednocze?nie pr?buje ogarn?? otaczaj?c? j? rzeczywisto?? – dramatycznie inn? po ?mierci Andrzeja. Musi ud?wign?? rol? matki i gospodyni. Samotnej. Tyle ?e nie istnieje ?aden podr?cznik, jak zachowa? si? w takiej sytuacji. S? wzorce spo?eczne, nakazy, kt?re – okazuje si? – skonfrontowane z osobistymi doznaniami, s? nie do zaakceptowania. W religii nie znjadzie oparcia, od ksi?dza s?yszy przypowie?? o Hiobie; „On straci? wszystko, ty tylko m?a“ – m?wi jej duchowny. Wszystkie bod?ce zewn?trzne, kt?re mog?yby, jak si? zdaje, wzmocni? j? psychicznie, wesprze? w trudnej chwili – staj? si? kolejnymi argumentami, aby stan?? w kontrze wobec ?wiata. W?asnego, najbli?szego oraz tego, kt?ry dot?d zna?a jedynie z telewizji i opowie?ci wracaj?cego wieczorem do domu m?a. Odrzuca propozycje zaanga?owania si? w ruch spo?eczny skupiaj?cy wdowy po ofiarach katastrofy. Kiedy jego dzia?aczki m?wi? Anecie, ?e zbuduj? wsp?lnot?, b?d? piel?gnowa?, walczy?, upomina? si?, ekshumowa?, ona rzuca ironiczne pytanie, czy r?wnie? wskrzesza?? ?aden inny efekt dzia?a? przecie? j? nie interesuje.
Odwiedza j? najbli?szy przyjaciel m?a. Do tej pory nie rozmawiali, teraz przychodzi, zwraca si? wprost do niej. Kolejne rozczarowanie, zn?w impuls, aby powiedzie? stanowcze „nie“. Podobnie jak media, interesuje go tylko ogranie katastrofy, zagarni?cie prywatnego cierpienia i jego eksploatacja na forum publicznym. Ofiara mo?e wi?cej, wzbudza wsp?czucie, lito??. I zaufanie. Lista wyborcza, kampania, przem?wienia, wska?niki popularno?ci… Aneta staj?c twarz? w twarz z najwi?kszym jak dot?d wyzwaniem w ?yciu, odrzuca w niebyt wszystko, co by?o do tej pory. Symbolicznym zerwaniem z przesz?o?ci? staje si? chwila, kiedy najcenniejsze pami?tki po m?u wystawia na allegro. Rozwiewa przy tym mity i kruszy pomnikowy, zidealizowany obraz Andrzeja.
Agnieszka Przepi?rska dokonuje na scenie rzeczy niebywa?ej. W blisko godzinnym monodramie wciela si? w rol? wdowy, kt?ra zmaga si? z w?asnym cierpieniem i mn?stwem egoizm?w otaczaj?cych j? ludzi. Zwyczajne zachowania, kt?re w tak ekstremalnej sytuacji, wyostrzaj? si? nabieraj?c nowych znacze?. Nie da si? ud?wign?? wszystkiego, pogodzi? wszelkie racje i interesy. Albo kompromis, albo walka o przetrwanie. Energia ro?nie do ekstremalnych warto?ci. Jak odczuwa to widz? Wchodzimy na widowni?. Na ?rodku sceny siedzi Aneta; spogl?da na widz?w. Trudno rozpozna?: wyczerpana czy pe?na energii. Kiedy niknie na widowni ?wiat?o, ona zga?nie wraz z nim czy eksploduje? Widz poddaje si? jej hipnotycznemu spojrzeniu ju? w pierwszej scenie; przykuwa nasz? uwag? opowie?ci? post factum, kiedy ?ni o sms-ie od m?a. Chwyta widz?w za gard?a, przysuwa do twarzy i zdaje si? m?wi?: Wydawa?o ci si?, ?e znasz ?ycie? Zobacz, nic o nim nie wiesz, jeszcze ci? ono nie sprawdzi?o, nie sprowadzi?o do parteru, nie rzuci?o o ?cian?, mimochodem dodaj? „?yj“.
A widz przejmuje narastaj?ce napi?cie, lecz milczy, czuje ?cisk gard?a i energi?, kt?r? Przepi?rska emanuje na ca?ej przestrzeni. Trzyma nas na wi?zi przez ca?y spektakl, staj?cym si? seansem cierpienia i oczyszczenia. Przej?cia w nowy stan, kt?rego uwie?czeniem b?dzie drugie ?ycie. Nie stoimy z boku, nie jeste?my neutralnym gapiem. Trafiamy w samo epicentrum najbardziej radykalnych emocji i prze?y?.
Kiedy Przepi?rska wciela si? w rol? kobiety z okienka bankowego albo infantyln? dziennikark?, przywo?uje w nas ?wietnie znane z ?ycia obrazki. Dodajmy, ?e czyni to genialnie, aby za moment – b?ysk – wr?ci? w pow?ok? Anety. Tyle ?e my nie do?wiadczamy wizyt w urz?dzie czy banku w tak ekstremalnej sytuacji. W?wczas ka?dy krok, najprostsze zadanie, urasta do rangi heroicznych gest?w. Podobnie jak s?owa, kt?re do niej trafiaj?. I d e n t y f i k a c j a. Zw?ok, rzecz jasna. Fina?em wspomnianej ju? sceny, w kt?rej Aneta wystawia rzeczy m?a na internetowej aukcji, jest moment symbolicznego wystawienia siebie samej. Nie przed kamery telewizyjne albo na ok?adk? kolorowych gazet – jak wdowa wielkiego Andrzeja. Nie. Jako kobieta po przej?ciach, po trzydziestce. Wolna, otwarta na inne, n o w e ?ycie.
I jeszcze jedno. Ka?dego roku Andrzej tu? przed wigili? Bo?ego Narodzenia znosi do kuchni lampki choinkowe i rytualnie ju? narzeka – kto je tak zapl?ta?? Bierze si? z mozo?em do precyzyjnego zadania, kt?re sam sobie u?o?y? rok wcze?niej. Tym razem Aneta sama podejmie si? roli m?a. B?d? ?wi?ta. Oplata swoje cia?o lampkami, zapala je. Ga?nie ?wiat?o, migotaj? tylko lampki na jej ciele. W?a?nie dokona? si? gest p r z e j ? c i a, Aneta rozpl?tuje to, w co uwik?a? j? pi?tnastoletnim zwi?zkiem m?? – M?? Stanu. Teatr staje si? laboratorium ekstremalnych do?wiadcze?. Nie jeste?my tylko widzami, ale uczestnikami eksperymentu. Agnieszka Przepi?rska w roli Anety d?wiga wszystkie te emocje, zrzucaj?c ich ci?ar w r?nych dawkach na nas, zaproszonych do eksperymentu. Poczuj realne cierpienie, zmierz si? z ?yciem. W Przepi?rskiej wida? to w ka?dym ge?cie, ka?dym grymasie twarzy, w ca?ym ciele. Rola doskona?a, genialna.
Agnieszka Przepi?rska i Piotr Ratajczak monodramem „I b?d? ?wi?ta!“ m?wi? w?a?ciwie wszystko – cho? nie wprost przecie? – o prawdziwym obliczu katastrofy smole?skiej, jak?e innym od schemat?w praktykowanych w mediach, przez polityk?w albo obro?c?w krzy?a z Krakowskiego Przedmie?cia oraz ich antagonist?w. M?wi o tragedii w jednostkowym wymiarze – tak od strony najbli?szych ofiar, jaki i tych, kt?rzy w wypadku zgin?li. Tak, to by?y wa?ne postaci ?ycia publicznego, zas?u?eni, ale tylko ludzie. Tacy jak my. Podobnie, jak wdowy, wdowcy i dzieci, kt?rych opu?cili. Zwykli, prawdziwi.
Krzysztof Ratnicyn
Teatr Konsekwentny: Piotr Rowicki, „I b?d? ?wi?ta!“, re?yseria Piotr Ratajczak. Wyst?puje Agnieszka Przepi?rska. Prapremiera 8 stycznia 2012.
www.teatrkonsekwentny.pl
Festiwale filmowe w Czechach
Ka?dego roku w Republice Czeskiej na mi?o?ników kina czeka kilka presti?owych festiwali filmowych. Niezapomnianych wra?e? dostarczy widzom zarówno najznakomitszy spo?ród festiwali, Mi?dzynarodowy Festiwal Filmowy Karlowe Wary, jak równie? szereg innych wydarze?, na przyk?ad festiwal filmów dokumentalnych w Jihlavie.
Najwi?kszym festiwalem filmowym w Czechach jest Mi?dzynarodowy Festiwal Filmowy Karlowe Wary. Impreza odbywa si? corocznie na prze?omie czerwca i lipca. Na kolumnadzie spotkamy gwiazdy filmowe, a tak?e t?umy mi?o?ników kina, którzy przybyli do s?ynnego uzdrowiska, aby napawa? si? niezwyk?? atmosfer?. Projekcje odbywaj? si? w salach tutejszych hoteli i w miejscowych kinach. Go?ciem honorowym tegorocznej 47 edycji b?dzie aktorka Helen Mirren znana na przyk?ad z filmów Królowa czy Red.
Letnia Szko?a Filmowa w mie?cie Uherské Hradišt? na wschodnich Morawach jest najwi?kszym niekonkursowym przegl?dem filmów w Czechach. Filmy prezentowane s? tu w ramach cykli tematycznych i retrospektyw. Podczas seminariów i dyskusji panelowych mo?emy porozmawia? bezpo?rednio z twórcami. Tegoroczna edycja nawi?zuje do filmu w?gierskiego. Festiwal odwiedz? liczne gwiazdy, mi?dzy innymi István Szabó, a tak?e m?odzi twórcy, na przyk?ad Benedek Fliegauf. Do miasta Uherské Hradišt? przyb?dzie wielu m?odych mi?o?ników filmu i re?yserów. Jednym z nich b?dzie z pewno?ci? Aki Kaurismäki, który w ubieg?ym roku stwierdzi?, ?e ch?tnie pozosta?by w Uherskim Hradištu do nast?pnej edycji festiwalu.
Mi?dzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych Jihlava odbywa si? tradycyjnie pod koniec pa?dziernika. Prezentuje przede wszystkim twórczo?? dokumentaln? ?rodkowej i wschodniej Europy. Ka?dego roku mo?na tu zobaczy? nowo?ci ze ?wiatowej sceny filmowej.
Wyj?tkowe filmy i atmosfer? oferuje szereg praskich festiwali. Festiwal Jeden ?wiat prezentuje niezwykle poruszaj?ce filmy dokumentalne o prawach cz?owieka. Kolejna edycja imprezy odb?dzie si? w pierwszej po?owie marca 2013 roku.
Febiofest powsta? jako niezale?ny festiwal dla fanów. W ci?gu dwudziestu lat istnienia przekszta?ci? si? w du?? mi?dzynarodow? imprez?. W poprzednich latach swoje filmy na festiwalu prezentowali mi?dzy innymi Roman Pola?ski i Tom Twyker. Festiwal przedstawia najlepsze dzie?a mi?dzynarodowej sceny powsta?e w ostatnim roku.poniedziałek, 25 czerwca 2012
Wystawa dzie� Jacka Malczewskiego
![]() |
Wystawa 65 prac - obrazów olejnych, rysunków i akwarel - Jacka Malczewskiego ze zbiorów Lwowskiej Galerii Sztuki we Lwowie otwarta zostanie w piątek w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie.
Rzeczniczka prasowa sopockiej PGS Anna Lejtkowska poinformowała, że ukraińska placówka posiada prace obejmujące wszystkie okresy twórczości Jacka Malczewskiego.
Znajdują się wśród nich dzieła takie jak: "Matka Boska" (1874), "Poranek" (1891) oraz prace z lat 1900-1910, z okresu największego rozkwitu talentu artysty, czyli "Rycerz i muza", "Autoportret z faunami", "Pieta", "Eloe", "Zatruta Studnia", "Portret Małgorzaty i Karola Lanckorońskich". Chlubą lwowskiej galerii jest także kolekcja autoportretów artysty, spośród których trzy przedstawiają artystę jako Chrystusa: "Chrystus w Emaus", "Chrystus przed Piłatem", "Chrystus i Samarytanka".
"Bez tych prac, które wszystkie zobaczymy w Sopocie, żadna wystawa monograficzna artysty nie byłaby możliwa" - podkreśliła Lejtkowska.
Jacek Malczewski to jeden z najwybitniejszych polskich symbolistów. Urodził się w 1854 roku w Radomiu, z którym od pokoleń związana była jego rodzina. Jego nauczycielem i wychowawcą był znany przyrodnik i humanista Adolf Dygasiński, który przygotowywał przyszłego malarza do nauki w gimnazjum w Krakowie.
Od 1837 roku Malczewski studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie (dwa lata pod kierunkiem Jana Matejki). W latach późniejszych wyjeżdżał do Francji, Włoch i Monachium. Całe swoje dorosłe życie związał jednak z Krakowem.
Był artystą uznanym już za życia. W Radomiu, na kilka lat przed śmiercią artysty, jego imieniem nazwano jedną z ulic. Pięćdziesięciolecie jego pracy twórczej w 1925 roku uczczono wystawami w Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Lwowie.
Zmarł 8 października 1929 roku, na dwa lata przed śmiercią utraciwszy wzrok. Został pochowany na Skałce w Krakowie.
Wystawa prac Jacka Malczewskiego w sopockiej PGS potrwa do 23 września. (PAP)
